Łódź. Marek Rosiak  - pracownik biura poselskiego PiS - ginie zastrzelony z rąk zamachowca.  Paweł Kowalski - zaatakowany nożem - walczy o życie w szpitalu.

Zobacz więcej:  wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,8534082,Strzelanina_w_biurze_PiS_w_Lodzi__Jedna_osoba_nie.html

Brawo Narodzie !!!

Stado Kainów szczute na Ablów rzuciło się w końcu do gardeł swych braci.

Sączona do serc nienawiść zaczęła zbierać krwawe żniwo...

Niepotrzebne nam wojny i zewnętrzny wróg. Polacy sami wymordują Polaków własnymi rękami. Wystarczy tylko podgrzać atmosferę i postraszyć szaleńcem Kaczyńskim, żeby ochotnicy - "obrońcy" Ojczyzny - ustawili się w kolejce po broń i ruszyli na polowanie na ostatnią z ocalałych "kaczek". 

 

Epilog...

Wielu moich sąsiadów - również kobiet (!) - chętnie wycelowałoby broń w pierś Jarosława Kaczyńskiego i pociągnęło za spust.